Pomysł może i nieco oklepany, ale za to bardzo praktyczny i efektowny.
Skoro mąż we mnie uwierzył, że dałabym radę sama zrobić płotek, który można zobaczyć TU, pomyślałam, że przetestuję to na regale :) Zestaw sześciu skrzynek wypatrzyłam na OLX - w mojej rodzinnej miejscowości, może nie należały do najtańszych, ale mają głębokości tylko 20 cm, co mi bardzo pasowało.
Skrzynki przeszlifowałam - niestety ręcznie, bo zależało mi przede wszystkim na tym by wygładzić przestrzenie między listwami. Mimo, że robiłam to wszystko w rękawiczkach nie obyło się bez drzazg, na sześć skrzynek jakieś osiem sztuk, więc chyba nie było aż tak źle ;)
Potem przetarłam je suchą szmatką, by usunąć pył i zabrałam się za malowanie. Przy okazji nieco pochlapałam kilka rzeczy, ale trudno, za gapowe się płaci.
Po 2-3 dniach (nie, nie czekałam tyle aby wyschły) zabrałam się za montowanie regału.
Potrzebowałam:
- 6 skrzynek, pomalowanych impregnatem,
- 10 blaszek (złączy),
- 20 wkrętów,
- śrubokręt, ewentualnie wkrętarko-wiertarkę.
Na kartce rozrysowałam regał, wcześniej znając rozmiar skrzynek i mierząc balkon. Następnie ułożyłam skrzynki na podłodze, plecami do siebie (tak wiem brzydko wygląda to, że nie wszystkie pomalowałam od tyłu, ale impregnat się skończył) i przy użyciu wkrętów oraz blaszek łączyłam je ze sobą, zaczynając od dołu.
Dodatkowym miejscem szczepienia skrzynek było to poniżej na zdjęciu, inaczej regał byłby niestabilny.

Podnieśliśmy go razem z mężem i zanieśliśmy na balkon, a potem ustawianie, przestawianie i w końcu jest. Wszystko na swoim miejscu... do momentu, aż przybędzie coś nowego i znowu poprzestawiam. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem z siebie dumna :)
Czeka mnie i Was jeszcze trzecia część, ale to już bardziej relaksacyjna... :)
Serdeczne pozdrowienia
Kochana, świetnie dałaś sobie radę :)I powiem Ci, że bardzo ładne te skrzynki. Ja mam ze trzy palety i planuję z nich zrobić zielnik. Wczoraj je sobie oglądałam i strasznie wyglądają. Zadry wielgachne. Czeka mnie bardzo żmudna i ciężka praca. Jednak po obejrzeniu Twoich zdjęć, nie wypada mi narzekać :)
OdpowiedzUsuńTwój balkonik już gotowy i można się cudnie na nim relaksować wśród kwiatów.
Uściski serdeczne.
Jeszcze kilka poprawek kosmetycznych i coś aby można było relaksować się w pełni i balkon będzie gotowy :)
UsuńJak masz szlifierkę elektryczną, to tak rozpraw się z paletami - wierzę, że dasz radę :)
Bardzo zgrabne skrzyneczki. Jestem pod wrażeniem wykonania :) Świetny pomysł na mini ogródek na małym balkonie. Ja z moim balkonem jeszcze nie ruszyłam z miejsca, ale pomysły po głowie już chodzą a to już coś ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) w tamtym roku miałam jeszcze pomidory koktajlowe, ale w tym jakoś nie wyszło ;) Zobaczymy czy choć kilka truskawek urośnie :)
UsuńSpisu pomysły i działaj! :)
Twój balkon jest już w pełni gotowy na letni sezon:) Podziwiam za pracę, którą wykonałaś. Bardzo fajnie to wszystko wygląda. Ja, niestety mam dwie lewe ręce do wiertarek i młotków, i przy takich pracach mogę polegać tylko na facetach:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeszcze troszkę - jeszcze tekstylia :) i będzie idealnie ;)
UsuńJa myślałam, że wiertarki nie ogarnę, a tu taka fajna zabawa :D
Pomysł ze skrzynkami faktycznie jest już znany i oklepany, ale co z tego!! wygląda to świetnie!! Sama chciałabym sobie sprawic taki regal ze skrzynek :) Czekam na part 3 :D
OdpowiedzUsuńMła :* Dzięki śliczne :) Jak masz balkon to rób, chociaż powiem Ci, że mam w planie zrobić taki w domu - przyda mi się na jedną rzecz, chyba, że coś jeszcze wymyślę ;)
UsuńMożesz być całkowicie dumna :)
OdpowiedzUsuńŚwietna robota i super efekt.
Dziękuję, dziękuję :D Ciesze się z tego regału jak dzieciak :)
UsuńI teraz jest miejsce na wszystko:) Brawo!
OdpowiedzUsuńDokładnie tak :) jeszcze tylko muszę zadbać o coś miękkiego pod tyłek ;)
UsuńJestem oczarowana Twoim balkonem i pomysłowością! Wygląda to rewelacyjnie i oprócz tego, że stanowi piękną ozdobę to jeszcze można coś dla siebie wyhodować! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci pięknie :) Lubie gdy jest ładnie, a przy okazji praktycznie :)
UsuńUwielbiam skrzynki, więc efektem Twoich poczynań balkonowych jestem zachwycona :) Regalik prezentuje się świetnie i pięknie go zagospodarowałaś kwiatami i bibelotami :)
OdpowiedzUsuńU mnie też skrzynie rządzą na tarasie ;)
Pozdrawiam ciepło, Agness :)
Dziękuję ślicznie :) Kwiatów pewnie będzie przybywać, bo chyba się uzależniłam od kupowania ;)
UsuńDla jednych oklepany - dla innych uroczy. Dla mnie wyszło super.
OdpowiedzUsuńPozdrowionka:)
Dziękuję Ci pięknie :)
UsuńJa jestem pod wrażeniem, wygląda świetnie
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci pięknie :)
UsuńSuper! A ile ten Twój regalik pomieści! Genialny pomysł :)
OdpowiedzUsuńPojemny skubaniec ;)
UsuńŚwietny efekt - gratuluję
OdpowiedzUsuńO rany - co to dziewczyny nie potrafią zrobić !
OdpowiedzUsuńExtra - ja w sumie też w Ciebie wierzę jak widzę jaka jesteś fachura :)
Efekt świetny!
Proste skrzynki stworzyły ciekawą i użyteczną powierzchnię.
Dziękuję Ci pięknie :)
UsuńJeszcze trochę i cały będzie gotowy :D
Masz przesliczny balkonik.Marzy mi się taki,robię zmiany ,ale nie wygląda tak jak bym chciała.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńMałgosiu, małymi kroczkami na pewno uda Ci się uzyskać wymarzony efekt :)
mucholapke widze:P
OdpowiedzUsuńTak :) dokarmiamy regularnie :D
Usuńoklepane czy nie oklepane efekt super.
OdpowiedzUsuńŚliczny regał. Dodaje niezłego efektu i wprowadza letni nastrój zielenią :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie Patrycjo :)
Usuń