piątek, 12 maja 2017

Aranżacja balkonu - część pierwsza.

Balkon... 
Jedno z ulubionych pomieszczeń należących do mojego domu. Lubię na nim siedzieć i cieszyć się chwilą, lubię kiedy słońce świeci mi prosto w twarz, a promienie tańczą na policzkach ;)
Istny raj na ziemi... dlatego robię wszystko, by co sezon wyglądał jeszcze lepiej i spełniał wiele funkcji. Pisałam o tym w zeszłym roku TU, a potem jeszcze odrobinę go podkręciłam i zajęłam drugie miejsce w konkursie na Najpiękniej zaaranżowany balkon, zorganizowany przez magazyn Moje Mieszkanie TU - tak wiem jestem małą chwalipięta ;)

Pomysł jak go urządzę w tym sezonie pojawił się już w zeszłym roku, było to spowodowane tym, że jedna część balkonu poza starą metalową barierką nie miała nic. Przez to zacinający deszcz potrafił zalać mi pół balkonu, co mnie strasznie irytowało. Pomyślałam, że najlepszym rozwiązaniem będzie postawienie płotku. Wcześniej w tym miejscu stała ławka, ale nie zasłaniała tej ścianki tak jak bym tego oczekiwała.

Całą rodziną pojechaliśmy do marketu budowlanego, zapakowaliśmy deski i i listwę (którą przycięli nam na miejscu). Dokupiliśmy impregnat do drewna i wróciliśmy do domu.
Moi Panowie zabrali się za mocowanie listwy do desek. 
 


Następnie ja delikatnie przeszlifowałam całość, a następnie wzięłam się za malowanie.
 

Jeśli chodzi o mocowanie płotku, to w sumie wszedł prawie na styk, ale na wszelki wypadek przyczepiliśmy go plastikowymi opaskami do kabli.


Kolejny krok, to ustawienie skrzynek, kilku doniczek, ozdób i gotowe. Pierwsza strona balkonu załatwiona, druga w najbliższym czasie - już nie mogę się doczekać całości :)

 



 


Tak obstawiłam balkon z każdej strony, że teraz już mężuś nie przeskoczy na skróty ;)

W pierwszej chwili z prawej strony ustawiłam tuję, ale potem przypomniało mi się, że brzózki nie mogą zostać po drugiej stronie balkonu, dlatego postawiłam je w tym rogu, przywiązałam do płotku sznurkiem i zapewne tak zostaną. 
 

 




 

Maż stwierdził, że nie wie czemu to on robił ten płotek, skoro sama dałabym sobie z tym radę, a ja po prostu nie chciałam mu odbierać radości z pomagania ;)

Pozdrawiam Was serdecznie i już tylko słoneczka i jeszcze raz słoneczka.


33 komentarze:

  1. Pięknie i z tujami i z brzózkami. Ale coś czuję, że będziesz tam jeszcze kombinowała :) Ekipa pomocników najlepsza! Pozdrawiam i ciepłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już pokombinowałam, chociaż brzózki stoją ;) Dziękuję i buziaki :)

      Usuń
  2. I znowu pomysłowo:) Życzę wielu miłych chwil na balkonie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Już kilka było, a dziś nawet przez całą godzinę się opalałam :D

      Usuń
  3. Fajny ten płotek :)
    A i drewniane skrzyneczki super.
    Pozdrawiam weekendowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Teraz wygląda jeszcze lepiej (chyba) :P ale to już niedługo :)

      Usuń
  4. ja w tym roku nie mam pomyslu na taras

    OdpowiedzUsuń
  5. super, jestem pod wrażeniem, tym bardziej, że widząc po zdjęciach, rzeczywiście sama dałabyś radę :) ale pewnie razem było przyjemniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razem przyjemniej, i mężowi dałam się wykazać, same plusy ;)

      Usuń
  6. Super! Dzięki płotkowi zrobiło się zaciszniej i macie więcej prywatności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak - choć mocno mi na tym nie zależało, ale jednak teraz widzę plusy, jak się wykładam w stroju kąpielowym do opalania :D

      Usuń
  7. Super wam wyszła ta metamorfoza balkonu, płotek jest strzałem w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie Arletko :) Mam nadzieję, że kiedyś wypijemy kawę na Waszym pięknym balkonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zaproszenie nadal aktualne - także jak będziecie chcieli wpadajcie :)

      Usuń
  9. Takie niepozorne deseczki i listeweczka, a tu proszę jaki powalający efekt niczym z jakiegoś magazynu! Wyszło wam to pięknie i balkon prezentuje się cudownie ♥ Świetna inspiracja, jeśli ktoś też boryka się z takim problemem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ślicznie :)
      Wspólna praca czasem nam wychodzi ;)

      Usuń
  10. Jeżeli tak wygląda jego pierwsza odsłona to ciekawa jestem jak będzie wyglądał w kolejnej :) Całkowicie w moim stylu, super!!! Najbardziej podobają mi się re brzózki ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie dobrze, tak myślę :)
      Jeszcze chwila - może jutra uda mi się kupić kilka kwiatów, to zrobię zdjęcia i wstawię :)

      Usuń
  11. Bardzo fajnie zagospodarowałaś przestrzeń, płotek wygląda bardzo ładnie, a te dekoracje z brzózkami to strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kącik balkonowy. Mi się zawsze marzyło jakieś prawdziwe drzewko na balkonie do wieszania ozdób - ale nigdy nie pomyślałam o takich fajnych brzózkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzóski są u mnie od jesieni i sprawdzają się bardzo dobrze :) Z czystym sumieniem polecam :)

      Usuń
  13. Hello ! just an invitation to join us on "Directory Blogspot" to make your blog in 200 Countries
    Register in comments: blog name; blog address; and country
    All entries will receive awards for your blog
    cordially
    Chris
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    Hello ! just an invitation to join for the community. This allows you to promote your website and publish articles
    https://plus.google.com/u/0/communities/109662684129677096983

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomysł z konarami brzozy genialny!!! Balkon wygląda pieknie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo przyjemne miejsce Wam wyszło:) Miłego wypoczywania w ciepłe letnie dni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wypoczywałam dziś wypoczywałam, mam nadzieję, że będzie tak coraz częściej :)

      Usuń
  16. Cudnie jest u Ciebie :)
    Ah...
    Ja czekam na remont bloku - i remont balkonu. Myślę że w przyszłym tyg już dotrą do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię takie klimaty. Naturalność i prostota:)

    OdpowiedzUsuń