Nie będę kłamać, chwilę myślałam jak mam wykonać kalendarz adwentowy i w sumie do ostatniej chwili byłam pewna, że zrobię go z szarego papieru. Jednak przed przystąpieniem do pracy zmieniłam zdanie, dlaczego? Ponieważ jeśli poszperacie w sieci znajdziecie całe mnóstwo kalendarzy adwentowych z szarego papieru, a ja miałam ochotę przygotować coś nieco innego, dlatego zdecydowałam się na bibułę.
Tak powstał cukierkowo-choinkowy kalendarz adwentowy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #recykling. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 listopada 2016
środa, 27 kwietnia 2016
Pomysł na literki do pokoju dzieci.
Od dawna kombinuję jak i z czego zrobić pierwsze literki imion moich dzieci do ich pokoju... Najbardziej podobają mi się drewniane i masywne - niestety jeszcze nie posiadam zdolności wycinania elementów z drewna... jeszcze ;) Dlatego natchniona przez Ewę jej pomysłem na literkę i Paulę jej recyklingiem postanowiłam ze starej koszulki synka i reszty papierowej tasiemki zrobić literki.
Na kartonie narysowałam litery L i W i wycięłam je. Pierwszą po prostu owinęłam tasiemką po wcześniejszym posmarowaniu kartonu klejem do papieru. Z drugą literką było więcej zabawy, ale zajęło mi to 10 min (w tym, licząc czas na nagrzanie się gorącego kleju).

Literę W wycięłam z kartonu, koszulki i watoliny - tkanina ma być większa niż szablon.

Następnie watolinę przyczepiłam klejem na gorąco.

Literę położyłam na tkaninie, zrobiłam wcięcia, by materiał lepiej dopasował się do litery i nie naciągnął się niepotrzebnie, a następnie przymocowałam klejem na ciepło.

Po tych zabiegach litera wygląda jak na zdjęciu poniżej, mimo, że tyłu nie będzie widać - wolałam go tak nie zostawiać. Raz jeszcze z koszulki wycięłam literę W tym razem mniejszą niż cały mój szablon i klejem na ciepło przyczepiłam do kartonu.

Litera gotowa - poniżej na zdjęciu tył litery :)

A tak litery prezentują się na półce dzieciaków.
Literę W wycięłam z kartonu, koszulki i watoliny - tkanina ma być większa niż szablon.
Następnie watolinę przyczepiłam klejem na gorąco.
Literę położyłam na tkaninie, zrobiłam wcięcia, by materiał lepiej dopasował się do litery i nie naciągnął się niepotrzebnie, a następnie przymocowałam klejem na ciepło.
Po tych zabiegach litera wygląda jak na zdjęciu poniżej, mimo, że tyłu nie będzie widać - wolałam go tak nie zostawiać. Raz jeszcze z koszulki wycięłam literę W tym razem mniejszą niż cały mój szablon i klejem na ciepło przyczepiłam do kartonu.
Litera gotowa - poniżej na zdjęciu tył litery :)
A tak litery prezentują się na półce dzieciaków.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
