Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #relaks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #relaks. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 kwietnia 2016

Śniadanie na balkonie.

Sezon balkonowo - tarasowy rozpoczęty. Już w tamtym tygodniu odgruzowałam balkon po zimie: odsłoniłam i umyłam ławkę, wyszorowałam podłogę, odkurzyłam z pajęczyn i co na tą chwilę było dla mnie najważniejsze - umyłam sznurki, by powiesić wypraną pościel. Uwielbiam ją ściągać po kilku godzinach i wąchać - ach to mazurskie powietrze... :)
Udało mi się nawet zaliczyć pierwsze czytanie książki w promieniach słońca... chwilami odrywałam wzrok od lektury, zerkając na ten mój dodatkowy kawałek mieszkania i stwierdziłam, że czas się za niego wziąć na poważnie.

W tamtym roku nie mieliśmy głowy do balkonu, korzystaliśmy z niego sporadycznie - nie licząc prania oczywiście ;) Zdarzało nam się jednak podczas weekendów na relaks i drugie śniadanie na świeżym powietrzu. Poniżej kilka zdjęć z zeszłego sezonu (wszystkie elementy poza ławeczką ruchome - niestety mieszkając nisko trzeba uważać co się zostawia).