Jakiś czas temu kuzynka napisała do mnie, czy dałabym radę uszyć organizer w kształcie domku. Poprosiłam, żeby dała mi czas na przemyślenie sprawy - w sumie to od razu wiedziałam, że się zadania podejmę, tylko musiałam obmyślić jak to uszyć, co by miało 'ręce i nogi' ;)
W tamtym roku, przy okazji szycia wyprawki dla malucha, uszyłam organizer na łóżeczko, ale z innymi kieszeniami - na samo wspomnienie nieco mną zatrzęsło, bo wtedy się trochę naklęłam ;) Tym razem kieszenie zrobiłam inaczej i to rozwiązanie wydaje mi się dużo prostsze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #organizer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #organizer. Pokaż wszystkie posty
środa, 18 stycznia 2017
piątek, 13 stycznia 2017
Metamorfoza mini komódki.
Dawno nic nie malowałam, aż mi farba dziwnie zastygła, ale udało mi się wydobyć z puszki jakieś resztki i dzięki temu odnowiłam komódkę, którą kupiłam jeszcze w grudniu w KIK'u, na wyprzedaży. Pewnie też tak czasem macie, że wchodzicie do sklepu, a jakaś rzecz krzyczy do Was: "kup mnie, kup mnie, zobacz jaka jestem tania, tylko 12,99"... tak też było i tym razem, spojrzałam stwierdziłam, że wystarczy chwila, żeby doprowadzić tą mini komódkę do porządku i wzięłam. Dodatkowym szczęściem okazało się znalezienie uroczych uchwytów - jeśli mnie pamięć nie myli 4-5 zł za sztukę, więc tylko brać ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)