poniedziałek, 30 maja 2016

Galeria na ścianie - wskazówki.


Części z Was spodobała się moja galeria, która powstała po metamorfozie sypialni. Pomyślałam, że podzielę się z Wami cennymi wskazówkami, które mogą przydać się Wam w tworzeniu własnej galerii. Na początku musicie odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
- na której ścianie umieścicie galerię?
- jak duża ma być jej powierzchnia?
- jakie chcecie ramki: kolorowe, czarne, białe, czy antyramy?
- jakie kolory zdjęć: kolorowe, czarno-białe, w sepii?
- jak chcecie ułożyć ramki: symetrycznie, w artystycznym nieładzie, czy na planie figury geometrycznej?
- będziesz wbijać gwoździe, wiercić i mocować wkręty, czy użyjesz taśmy /rzepów montażowych?
- czy chcesz umieścić coś poza zdjęciami: grafiki, litery, rysunki, itp.?

Razem z Mężusiem wiedzieliśmy, że nasze ramki będą czarne, fotografie czarno-białe, że pojawi się lustro i ewentualnie jeden kolor jako dodatek, ale w żaden sposób nie może dominować. W poszukiwaniu inspiracji przejrzeliśmy Internet i utwierdziliśmy się w przekonaniu, że nasze ramki mają być ułożone w formie prostokąta. Odmierzyłam szerokość i wysokość ściany i na łóżku układałam przeróżne kombinacje, aż w końcu BINGO ;) 
Warto zrobić zdjęcia swoim pomysłom, wtedy bardziej widać, co rzeczywiście dobrze wygląda. (W puste miejsca na zdjęciach miałam zamiar dołożyć ramki).




Wszystko gotowe - mogliśmy zacząć wieszanie, użyliśmy rzepów montażowych, testowaliśmy je wcześniej i wiedzieliśmy, że to idealny sposób, by nie zniszczyć ścian. Tylko lustro zostało powieszone na haczyku, który wymagał wiercenia. 
W galerii znalazły się zdjęcia z pleneru ślubnego, który miał miejsce w zamku w Łapalicach i nad gdańskim wybrzeżem; fotografie z podróży poślubnej do Chorwacji i Wenecji, a między nimi nasze kciuki tworzące małe czerwone serduszko; oraz fotografie naszych pociech, a między nimi ich rączki, które również tworzą serce. Poza nimi zależało mi, aby w ramkach znalazło się kilka złotych myśli: tj. mój ulubiony cytat z Grey's Anatomy - słowa Derek Shepherd oraz kilka internetowych cytatów, które oddają naszą domową atmosferę i dwie grafiki. 






Jeśli zdecydujecie się na mocowanie ramek przy pomocy rzepu montażowego, pamiętajcie by z sprawdzić powierzchnię ramki z tyłu, musi być na tyle szeroka by można taki rzep przykleić. Jeśli coś Wam nie wyjdzie przy przyklejaniu i trzeba będzie rzep usunąć ze ściany, postępujcie jak na instrukcji, jedną ręką przytrzymajcie rzep, a drugą ciągnijcie w dół, w ten sposób ze ścianą nic nie powinno się stać :)

piątek, 20 maja 2016

Torebkowy zawrót głowy ;)

Tak Wam się spodobały moje eko-torby, że dałyście mi szansę i okazję uszyć ich jeszcze kilka, dziękuję :)
Jak samemu uszyć taką torbę - sprawdź TU.

Każda z poniższych różni się od poprzedniej nie tylko kolorem, ale również rozmiarem czy kieszonką - w jednej torbie na zewnątrz, w innej w środku.

Miłego oglądania ;)









poniedziałek, 16 maja 2016

Metamorfoza sypialni.

Na początku 2015 roku, po przeprowadzce zabraliśmy się za odświeżenie naszej sypialni - wcześniej panował w niej róż. Przeglądaliśmy katalogi z farbami i nie mogliśmy się zdecydować. W końcu ustaliliśmy dwa kolory i kupiliśmy wybrane farby. Po pomalowaniu ścian byłam lekko przerażona, ale co tam... przecież zawsze można przemalować ;) Po roku czasu, korzystając z urlopu Mężusia, oraz białej farby zalegającej w piwnicy zaczęliśmy malowanie. Miało być szybko i tanio, a wyszło jak zwykle... po położeniu pierwszej warstwy ściana zaczęła odchodzić, a potem to już się posypało. Telefon do fachowców i tak szybka metamorfoza przeciągnęła się o tydzień. Jednak teraz kiedy leżę na łóżku i patrzę na moją 'nową' sypialnię to widzę, że było wart!

Po tej przygodzie pomyślałam, że na razie dam sobie spokój z malowaniem, chociaż w głowie wciąż pełno pomysłów, dlatego nic nie obiecuję ;)

Zapraszam Was do mojej wiosennej sypialni ;)









 





Na koniec zmiany przed i po.
Pierwsze zdjęcie, przed metamorfozą celowo bez sztucznego światła, byście mieli lepsze porównanie - fotki starałam się wykonać o podobnej porze dnia. 
 

Tu zdjęcie przy górnym oświetleniu.
 

 

I jeszcze na koniec dla przypomnienia - TU wspominałam o zasłonka, które uszyłam, a TU o kloszu, który zrobiłam sama :)


niedziela, 15 maja 2016

Zakupy ;)

Ostatnio na podglądanych przeze mnie blogach pojawiają się wpisy o zakupach i postanowiłam, że u mnie take posty również znajdą swoje miejsce :)

Kilka dni temu wybrałam się do netto w celach wiadomych ;) Zauważyłam, że na półkach jest jeszcze domek, który oglądałam jakiś czas temu, ale wtedy się na niego nie zdecydowałam, a teraz niespodzianka przecena, jedyne 35zł :) Zabrałam domek pod pachę i przytaskałam do domu ;) Jak znudzi się dzieciakom już mam na niego kolejne miejsce i pomysł :)





Jeśli polujecie na kubeczki z uchwytem i ze słomką, jak na zdjęciu poniżej,

to aktualnie są takie w polomarkecie - tylko w żywszych kolorach - 6,99zł za sztukę :)

Tylko pamiętajcie - nie wkładajcie ich do zmywarki!!!!!!!!!!!!!!!!!



niedziela, 8 maja 2016

Majowa metamorfoza balkonu.

Stało się! Nareszcie mam w domu dodatkowy letni pokój i teraz marzę tylko o tym, by pogoda rozpieszczała nas jak najdłużej, tak bym mogła korzystać z mojego balkonu przynajmniej do końca września. Metamorfozę czeka ciąg dalszy, ale to dopiero w czerwcu, chyba, że przypadkiem coś wyjdzie wcześniej ;) Na tą chwilę kupiłam kilka roślin, których zadaniem jest cieszyć moje oko, ale mają też kilka praktycznych zastosowań: odstraszają komary, których w tym roku wróżę niestety sporo (obym się myliła), zioła, które wykorzystuję w kuchni, jak również pomidorki koktajlowe, truskawki i poziomki - już nie mogę się doczekać :)
Serdecznie zapraszam do oglądania zdjęć, a kto ma ochotę sprawdzić na żywo mogę zaproponować: kawę, herbatę lub sok :)





Więcej inspiracji jak zagospodarować skrzynię znajdziesz TU

Jak zrobiłam woreczki na nasiona sprawdź TU












i wersja wieczorna (brak statywu i dwójka dzieci na 'bujającej' się ławce, nie służy ostrości).