W markecie budowlanym kupiłam gotową deskę przeznaczoną na parapet (idealnie pasowała z rozmiarem) oraz wsporniki, a potem razem z mężem zajęliśmy się jej obróbką.
Naszym celem było postarzenie drewna i w tym celu próbowaliśmy potraktować deskę szczotką drucianą, jednak efekt był kiepski.
Jeśli chcecie postarzać deskę w podobny sposób, róbcie to przed malowaniem - mniejszy bałagan.


Po prawej stronie efekt po drucianej szczotce, a po lewej przed.

Jeśli lubicie gładkie, nienaganne powierzchnie, w deskę wystarczy wetrzeć lakierobejcę, jeśli natomiast lubicie się bardziej bawić albo lubicie niedoskonałości tak jak ja - koniecznie zaopatrzcie się w "druciaka" :)
Potem zaczęły się kolejne przeboje, z montowaniem półki. Ściany w moim mieszkaniu są tak cudowne i zaskakujące, że nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, niby czerwona cegła i wszystko powinno być proste, a jednak. z każdą dziura w ścianie można napisać nowa bajkę ;)
Przyznam się bez bicia, że zrobiłam kilka zdjęć, a potem dopingowałam Panów opalając się na balkonie :D
Sześć wkrętów o długości czternastu centymetrów i półka w końcu się trzyma - mam nadzieję, że na stałe.


I super półka jest!Na parapecie książki prędzej czy później by zblakły a po co Ci to:)
OdpowiedzUsuńW kuchni, mam ksiązki na parapecie i jeszcze nie jest źle, ale tam są zazdroski ;)
UsuńMiejsce na książki idealne :). Poza tym taka półka to idealna miejscówka na różnego rodzaju ozdoby :). Powtarzanie wyszło Wam super. Ja potraktowałam taką drucianą szczotką stolik w sypialni, ale efekt mnie nie zachwycił. Uściski przesyłam :).
OdpowiedzUsuńWcześniej druciakiem robiłam krzesło i wyszło fajnie :)
UsuńWidać, że kolejne historie domowego życia za Wami, walka z półką opłaciła się. Pięknie się prezentuje. Piękna doniczka na kwiatek ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję Patrycjo :) a donica z pepco :)
UsuńZnam ten ból, gdy ma się pełno książek lub człowiek chciałby postawić jakieś dekoracje, a tu nie ma gdzie i nie ma na czym. W poprzednim mieszkaniu miałam tylko dwa małe parapety. Ba, nawet nie miałam gdzie kwiatów ustawić. Musiałam zrezygnować z większości. Pomysł z półką bardzo dobry. Własnie to jest sposób! Pięknie postarzyłaś dechę :)
OdpowiedzUsuńUściski serdeczne.
Wszędzie mam całkiem spore parapety, więc tego brakowało podwójnie, ale jakoś sobie poradziliśmy :D
UsuńŚwietna no i DIY :)
OdpowiedzUsuńUściski.
Dziękuję :)
UsuńPrezentuje się pięknie no i przestrzeń doskonale wykorzystana. Moja kolekcja książek też dość spora, a miejsca na nie ciągle mało :D
OdpowiedzUsuńO tak, książki przybywają nie wiadomo kiedy ;)
UsuńFajny pomysł i aranżacja miejsca w domu.
OdpowiedzUsuńPozdrowionka:)
Dziękuję pięknie :*
UsuńWyszło bardzo fajnie. A jaka cudna "pognieciona" doniczka!
OdpowiedzUsuńDziękuję :) donica z pepco :)
UsuńPołka na książki fantastyczna.
OdpowiedzUsuńJeszcze jak DIY!
Dobre miejsce na taką półkę !
Dziękuję ślicznie - chyba będzie kolejna :)
UsuńTaka półka to skarb. Dla mnie nigdy nie jest za wiele półek w domu, bo uwielbiam stawiać na nich różne bibeloty czy książki. Prawdziwe złote rączki z Was:)
OdpowiedzUsuńTak, już myślę o kolejnej :D
UsuńŚwietnie prezentuje się ta półka. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńsuper, obawiam się jednak, że szybko zabraknie na niej miejsca ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję, niewykluczone, że tak właśnie będzie :)
UsuńFajna taka postarzona. To miejsce było dla niej stworzone. Teraz można zmieniać aranżacje do woli, bo i książki, i jakieś bibeloty, i dekoracje na święta, tyle różnych możliwości :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Aktualnie wygląda jak na zdjęciu, bo brak czasu na zmiany, ale na pewno wraz ze zmianami pór roku będzie się działo :)
Usuń