Ze względu na to, że robiłam ją po raz pierwszy, postanowiłam wybrać jak najprostszy kształt, żeby się nie zniechęcić i mieć jakąkolwiek szansę, aby to wyszło.
Do przygotowania potrzebne są:
- balon
- mąka z wodą,
- miski,
- klej biurowy,
- gazety,
- bibuła,
- cukierki.
Napompowałam balon i umieściłam go w misce. W drugim mniejszym naczyniu wymieszałam mąkę z wodą, tak by powstała papka, w której maczałam wcześniej przygotowane ścinki gazety i tak przyczepiałam je do balona.
Pierwszą warstwę nałożyłam starannie, z drugą i trzecią było nieco gorzej ze względu na to, że sama już nie wiedziałam gdzie przyczepiłam gazetę, a gdzie jeszcze nie. Tym bardziej, że w przygotowaniach pomagała mi córcia. Pamiętajcie, żeby przy "ogonku" balona zostawić miejsce na wsypywanie słodkości.
Mokry balon powiesiłam na sznurku na balkonie i zostawiłam go do całkowitego wyschnięcia - wisiał kilka godzin. Następnie odcięłam ogonek. Dużą igłą zrobiłam otwór i przeciągnęłam wzdłuż.
Cukierki wsypałam przez większy otwór,
a potem przy pomocy ścinków gazet i kleju biurowego, zakleiłam otwór.
Nie chciałam, żeby piniata była, byle jaka, więc postanowiłam zrobić z niej dużego cukierka.
Teraz wybaczcie proszę jakoś zdjęć, ale tak się zakręciłam, że nie zrobiłam zdjęcia zaraz po i jedyne fotki jakie posiadam, to te zrobione w trakcie urodzin.
Gotową piniatę zawiesiliśmy na długim kiju, mocując na dwóch końcach, dzięki temu mocno nie odskakiwała podczas zabawy. Dzieciaki uderzały w nią na zmianę, aż w końcu uległa i obsypała ich cukierkami.
Warto przygotować coś takiego na imprezę urodzinową dziecka, poza schnięciem nie zajmuje to dużo czasu, a oczekiwanie najmłodszych na zabawę z piniatą jest tego warte!
Pozdrawiam serdecznie

Wiem coś o tym, że dzieciaki uwielbiają piniatę:))
OdpowiedzUsuńTwoja wyszła fajnie. My jeszcze o zrobienie się nie pokusiliśmy, bo urodziny w bawialni temu nie sprzyjają;)
O widzisz Kochana, a u nas w bawialniach można takie kupić :) więc może następnym razem pokusisz się o zrobienie :)
UsuńŚwietna zabawa! Może za parę lat stworzę taką piniatę dla dzieciaków :) Albo i dla chrześnicy za rok :) Pozdrówka
OdpowiedzUsuńSpróbuj, mi szybko poszło - a potem ta radocha przy rozwalaniu :D
UsuńŚwietna. Kiedyś też podobną zrobiłam mojej córce na przyjęcia. Była mega zabawa.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Myślę, że taka piniata może się sprawdzić u dzieci w różnym wieku, więc warto się pobawić :)
UsuńCzłowiek całe życie się uczy. Po raz pierwszy spotykam się z taką zabawą. Jest super. Szkoda, że moje dziecko już trochę wyrosło :)
OdpowiedzUsuńPowiem Ci Alicjo, że gdybym jeszcze raz robiła swoją 30-dziestkę, to też bym sobie machnęła piniatę, nawet dla 'starych' to może być fajna zabawa - kwestia żeby wnętrze dopasować do jubilata ;)
UsuńDla mnie to też coś nowego, pewno kiedyś spróbuję przygotować coś takiego dla swoich dzieci...
OdpowiedzUsuńElu, koniecznie :) Zobaczysz jaka będzie fajna zabawa :)
UsuńNo i masz, za niecały miesiąc mój syn ma urodziny i podniosłaś poprzeczkę. Nie wiem czy dałabym radę coś takiego zrobić. Pomysł rewelacyjny, a dzieci pewnie szczęśliwe były bardzo :)
OdpowiedzUsuńJustyna, dasz radę! :) To naprawdę łatwe, spróbuj :)
UsuńŚwietny pomysł!
OdpowiedzUsuńI jaka przyjemność że to DIY
Brawo!
Dziękuję :) Tak, a jaka zabawa przy rozwalaniu :D
UsuńSuper pomysł. Dzieciaczki na pewno były zachwycone :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness :)
Tak, dzieciaki cały dzień czekały, kiedy będzie ta piniata :)
UsuńŚwietna :)
OdpowiedzUsuńWyszła na prawdę super.
Pozdrawiam.
Dziękuję pięknie :)
UsuńMy przygotowujemy już od dwóch lat :) Warto zrobić samodzielnie, gotowe mają kosmiczne ceny
OdpowiedzUsuńMCS 2020 : Casino - Dr. Maryland
OdpowiedzUsuńMCS 2020 is a fun, competitive 오산 출장안마 and thrilling casino 아산 출장마사지 that offers 강릉 출장안마 a fun gaming experience 천안 출장마사지 to everyone. Play the games of casino 수원 출장안마 in our MCS 2020