Prawie pół roku mój stolik kawowy czekał, aż się za niego zabiorę. Kupiliśmy go z kilku względów. Po pierwsze siedząc na kanapie często nie było co zrobić z kubkiem lub przekąskami, chciałam mieć miejsce gdzie mogę trzymać gazety, tak żeby były pod ręką, ale i dobrze wyglądały, a po trzecie chciałam stolik, w którym będę mogła robić małe sezonowe aranżacje.
Od czasu kiedy stolik pojawił się w domu miałam kilka pomysłów, co w nim zrobić, jak ozdobić, ale ciągle brakowało mi bodźca, który sprawiłby, że wzięłabym się do pracy ;)
Dopiero dynie mnie zmotywowały do podjęcia działań. Z szuflady wyciągnęłam zasuszony mech, wyłożyłam nim spód. Na to ułożyłam dynie, a następnie rozsypałam resztę ozdób.
Jedyny mankament takiej aranżacji, to fakt, że po kilku dniach dynie zaczęły się psuć... Czas się ich pozbyć ;)
Przy okazji się pochwalę, takie małe cudeńko dostałam od Męża :)
Pozdrawiam


Stolik świetny! Może spróbuj z materiałowymi dyniami?
OdpowiedzUsuńPrezent od męża super!!!
O patrz, zapomniałam, że takie robiłam, jutro zrobię swerterkowe i wrzucę do stolika, dzięki :*
Usuń:) bardzo proszę:)
UsuńI pochwal się, bo robisz fajne aranżacje.
PS. Pokaż też gdzie stoi prezent od męża:)
Postaram się pochwalić :) A maszyna, jeszcze nie ma stałego miejsca, jest tak mini, że ciężko ją ładnie wyeksponować ;)
UsuńŚwietna dekoracja - nie wpadłabym na to, że można tak wykorzystać wolną przestrzeń stolika :)
OdpowiedzUsuńA prezent cudowny!!
Dziękuję bardzo, pewnie teraz jak już raz spróbowałam kilka aranżacji powstanie ;)
UsuńProszę jaka pomysłowa z Ciebie dziewuszka!:-) Super!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńEEE, jestem w szoku! Wygląda to mega, a sam pomysł bardzo kreatywny! Na świeta pewnie wsadzisz sobie tam bombinki :D Już nie mówię o tej maszynie ... ♥
OdpowiedzUsuńWiedziałam, że maszyna wpadnie Ci w oko ;)
UsuńNA święta, na pewno coś wymyślę :D
Ja już tam widzę gałązki świerku na święta :) super, że masz tyle możliwości na sezonowe aranżacje. Maszyna jest przeurocza :)
OdpowiedzUsuńGałązki to bardzo dobry pomysł :)
UsuńLindo arranjo outonal. Felicidades. Abraço.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł! I wygląda super. No i co sezon możesz wymieniać dekoracje! Taki stolik jest ekstra! A ta maszyna od męża świetna:)
OdpowiedzUsuńLubie miejsca, w których mogę zaszaleć z dekoracjami :D
UsuńBardzo lubię takie naturalne dekoracje :)
OdpowiedzUsuńŚliczna jesienna propozycja.
Maszyna urocza.
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję pięknie :)
UsuńWygląda to absolutnie bajecznie! Fenomenalny pomysł!
OdpowiedzUsuńStolik kawowy jest idealny:)
OdpowiedzUsuńWspaniały ten stolik!
OdpowiedzUsuńŚwietny ten stolik, faktycznie można zmieniać aranżacje w parę minut! Ba, można nawet go podświetlić! Super:)
OdpowiedzUsuńA prezent od Męża boski...
pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)
Myślałam o podświetleniu, i może coś wykombinuję, tylko muszę jeszcze pomyśleć nad jedną sprawą :)
UsuńMałe cudeńko super. :) Dobry Mąż :) a stolik super, szkoda, że dynie nie dały rady, ale to sygnał do częstych zmian środka ;)
OdpowiedzUsuńDynie się zbuntowały, no trudno ;) Poradzę sobie bez nich ;)
UsuńStolik przepiękny :) Tylko czytając zastanawiałam sie czy dekoracja się nie zepsuje, a potem doczytałam, że właśnie musisz ją usunąć:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńNiestety nie wytrzymała, za duża wilgotność w mieszkaniu - chyba ;)
UsuńŚwietny pomysł z tym stolikiem. Teraz jest ożywiony - wygląda jak żywa ozdoba. Extra. Ciekawa jestem jaka dekoracja będzie na zimę :)
OdpowiedzUsuńPrezent od męża bomba! :)
Już nie długo, pojawi się coś zimowego ;)
Usuń:*
Ślicznie się prezentuje. Genialny pomysł! :)
OdpowiedzUsuńHello! Excellent post and very beautiful idea ♥
OdpowiedzUsuńI will be happy with the friendship of blogs ♥ Subscribe to your Blogger
Look at GIVEAWAY
Free coupons for a black Friday in Zaful