Bułeczki drożdżowe robiłam już TU, ale ostatnio Natalia z bloga Waniliowy, Lawendowy, Biały skusiła mnie swoimi bułeczkami TU i pomyślałam, że podam przepis dalej. Mam wrażenie, że to właśnie od tego przysmaku wzięło się powiedzenie "zeszło jak świeże bułeczki". Z przepisu wychodzi ich zaledwie kilka - więc jeśli wyjdą Wam za pierwszym razem spróbujcie zrobić podwójną porcję :)