niedziela, 9 lipca 2017

Pólka na książki.

Część z Was zapewne nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielkim pustkę w życiu człowieka może spowodować brak parapetu w salonie... Pominę fakt, że brakuje mi okna, ale wybicie go, to nieco grubsza sprawa, więc zamiast parapetu postanowiłam sprawić sobie chociaż półkę. Spokojnie, posiadam okno, ale tylko balkonowe, stąd te moje braki ;)

środa, 5 lipca 2017

Podnóżek do obicia.

Tak, wiem 'chwilę' mnie tu nie było ;) 
Spokojnie, wszystko pod kontrolą, po prostu moje ostatnie projekty, wymagają pomocy osób trzecich, ładnej pogody albo silnej motywacji, dlatego wszystko przeciąga się w czasie. Jednak pomyślałam, że dam Wam znać, że żyję i mam się dobrze - nadal dopieszczam mój balkon i mam nadzieję, że niebawem będzie zrobiony na tip-top ;)
W międzyczasie uszyłam kilka rzeczy i bawiłam się w tapicera, bo zaopatrzyłam się w nową zabawkę - taker.
Na pierwszy ogień poszedł taboret - podnóżek.