czwartek, 11 sierpnia 2016

39 Międzynarodowy Jarmark Folkloru.

Dziś post w troszkę innym stylu i może odrobinę z innej bajki. Pomyślałam, że podzielę się z Wami moim ostatnim weekendem. Kolejny raz miałam możliwość wybrać się na Międzynarodowy Jarmark Folkloru w Węgorzewie. Co roku o tej samej porze (pierwszy weekend sierpnia) staram się wygospodarować chociaż jeden dzień, by wybrać się na ten festiwal. Nie pamiętam kiedy uczestniczyłam w tym węgorzewskim święcie po raz pierwszy, ale mogło to być dziewięć lat temu. Świadomie biorę w nim udział od 4-5 lat i zazwyczaj najbardziej interesują mnie wszystkie stragany, nie inaczej było i w tym roku ;)
Na festiwalu swoje prace prezentują rzemieślnicy jak i rękodzielnicy, ponadto na scenie można zobaczyć i usłyszeć grupy taneczne i wokalne zza wschodniej granicy, jak również z rejonu wschodniej i północnej Polski. Więcej o jarmarku możecie przeczytać TU.

Przez poprzednie dwa lata żar lał się z nieba, w tym roku było deszczowo, ale nie przeszkodziło mi to w bieganiu między stoiskami. Pogoda, mąż i dzieci niestety nie pomagali w robieniu zdjęć, więc przyłożę się do tego w następnym roku. Postaram się również zdobyć kilka wizytówek, byście wiedzieli skąd pochodzą te wszystkie piękne rzeczy.
Poniżej kilka zdjęć z festiwalu - było tego dużo więcej, ale wszędobylskie parasole starannie zasłaniały widoki...





Wielu rzemieślników można było podejrzeć przy pracy. 




Między straganami z pięknymi rzeczami znalazło się naprawdę sporo stoisk z przysmakami: ciastami, chlebami, nalewkami, sokami...



Moje ulubione stoisko, którego brakowało mi w poprzednich dwóch latach, ale w tym roku przemiła Pani z Poznania przyjechała i mam nadzieję, że zobaczymy się za rok!







Drewniane zabawki - co roku wzbogacam nimi zasoby moich dzieciaków, w sobotę padło (na moje nieszczęście) na instrumenty - także muzyka gra ;)


Były również stoiska, gdzie panie zaprezentowały swoje uszytki, niestety nie udało mi się zrobić ani jednego zdjęcia... Braki nadrobię w przyszłym roku.

A Wy macie swoje ulubione festiwale?

32 komentarze:

  1. Ale smakowitości! W Poznaniu mamy Jarmark Świętojański w czerwcu. Na takich imprezach zawsze chciałoby się wszystkiego spróbować i wszystko mieć, co niestety jest niewykonalne...Ale podczas takich wyjść w końcu tym co liczy się najbardziej jest atmosfera i klimat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro odwiedzasz Jarmark Świętokrzyski, to duże prawdopodobieństwo, że Państwo od 'mojej' kolorowej ceramiki też tam są :) Mnie tak jedzenie nie ciągnie, jak te wszystkie cuda ;)

      Usuń
  2. Wow, wow, wow,! Ale chciałabym tam być! Uwielbiam takie miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu nic trudnego ;) Za rok kolejny festiwal, więc urlop na Mazurach możesz połączyć z wypadem na jarmark :)

      Usuń
  3. Chyba się cieszę, że mnie tam nie było. Bankructwo i długi gwarantowane!:) Ciężko mi się zdecydować co podoba mi się najbardziej, wszystko bym chciała hi hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to uczucie ;) Dlatego wypłaciłam kasę i dałam sobie limit - inaczej bym popłynęła ;)

      Usuń
  4. Też bym chciała być w takim miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie kiermasze, jak sięgam pamięcią ostatnio byłam na świątecznym zimą na warszawskiej starówce. Potrawy, piwo i inne trunki z Czech, wyroby, tekstylia i inne kolorowe stoiska. Oczu nie można było oderwać. Było przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę :) Zimą kiermasze mają ciekawy klimat :) W mieście gdzie mieszkam, też jest, ale dość skromny... może i w grudniu zrobię o nim wpis :)

      Usuń
  6. Mam wrażenie że od stoiska z ceramiką ktoś musiałby mnie siłą odciągnąć. Dobrze że tradycja jarmarkow i kiermaszy nie umiera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiera, i chyba ma się nawet bardzo dobrze :) Mam wrażenie, że stoisk przybywa i z roku na rok są coraz ładniejsze i ciekawsze :)

      Usuń
  7. Ceramika to coś dla mnie, w ogóle bardzo lubię rękodzieło. Obawiam się, że straciłabym majątek na takim festiwalu ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się zawsze obawiam - więc wypłacam wcześniej ustalona przez siebie gotówkę i już do bankomatu nie podchodzę, choć kusi :P

      Usuń
  8. w moim mieście jest taka impreza na początku czerwca, lubię pobuszować między straganami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mieście gdzie mieszkam chyba nie ma - albo jakoś jej nie wypatrzyłam... a nie sorki było coś na zamku, ale bida z nędzą ;) na szczęście okoliczne miasta się spisują - za rok postaram się odwiedzić więcej jarmarków :)

      Usuń
  9. Wow Raj! :) Piękne przedmioty, tyle tego, że nie wiem już na czym oko zawiesić, a tam na żywo to dopiero pewnie miałaś zawrót głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj miałam, a tu co chwila ktoś pośpieszał, że na głowę pada, że już wracać ;) na szczęście stwierdziłam, że teraz czas wolny - każdy poszedł w swoją stronę i miał 20 minut na zakupy :D

      Usuń
  10. Zazdroszczę, że mogłaś tam być i zobaczyć takie piękne rzeczy. Zapewne gdybym ja tam pojechała to od razu puściłabym dom z torbami ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie byłoby tak źle? :) Aczkolwiek można dostać oczopląsu ;)

      Usuń
  11. uwielbiam tego typu wydarzenia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) W następnym roku, muszę rozpisać dokładniej kalendarz, bo jak się okazuje, dużo więcej tego w mojej okolicy :)

      Usuń
  12. Jak ja lubię tego typu jarmarki :) Poprzechadzać się, popatrzeć, coś ciekawego wyszukać i kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - najpierw właśnie chodzę i dokładnie oglądam wszystkie stragany - a przynajmniej się staram :) Przy okazji koduję, co gdzie i wracam na zakupy :)

      Usuń
  13. UWIELBIAM takie stragany - zwłaszcza ze skorupkami :)
    Cudnie popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny Jarmark. I ta porcelana z Bolesławca-cudna!
    serdecznie Cię pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porcelanę z Bolesławca wyłapałam dopiero na koniec, jak w portfelu nie miałam już nawet złotówki :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. ciężko, oj ciężko - aczkolwiek wykonalne ;)

      Usuń
  16. Bardzo ciekawa sprawa, można się przejść, pooglądać i znaleźć coś dla nas naprawdę fajnego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj można, można, mam tylko nadzieję, że za rok pogoda będzie milsza ;)

      Usuń